Ostatnio coraz częściej zdarza mi się używać argumentu typu „ciężarnej zabronisz?”. Przyznam szczerze, że zbliżający się termin porodu wykorzystuję z premedytacją, gdy nachodzi mnie ochota na zjedzenie kawałka czekolady bądź zamówienie deseru w kawiarni. Już za kilka tygodni skończy się rumakowanie i trzeba będzie zacisnąć pasa, aby pozbyć się nadprogramowych kilogramów. Na szczęście nie ma ich tak wiele. Mając jednak na uwadze zdrowie swoje i maluszka ograniczam zachcianki w ciąży do minimum bądź staram się szukać zdrowszych zamienników.

Zachcianki w ciąży – zdrowe zamienniki

Mam kilka sposobów, w jaki sposób stosując drobne oszustwa można jeść to, na co ma się ochotę. Nie jest to tak trudne, jakby się mogło wydawać. Wystarczy odrobina chęci, aby uniknąć pustych kalorii i prowadzić zdrowy tryb życia w ciąży. Zresztą zasady te warto stosować nie tylko w okresie oczekiwania na dziecko, ale wprowadzić je jako stałe zwyczaje.

Zachcianki w ciąży

Lody

Zagrożeniem w przypadku lodów jest nie tylko cukier (bądź inne słodziki), ale również surowe jajka. O wiele lepiej wybierać sorbetym, miksowane schłodzone owoce lub mrożony jogurt. Dzięki temu zaspokoisz nie tylko swoją potrzebę, ale też dostarczy organizmowi porcję wapnia i witamin.

Ciastko z kremem

Dobrą i sycącą alternatywą będzie ciasto drożdżowe, jabłecznik bądź tarta owocowa. W kawiarniach coraz częściej dostępne są także ciasta na bazie warzyw, np. tort szpinakowy (serio, jadłam taki).

Sushi

Niestety surowa ryba podczas ciąży jest absolutnie zakazana. Miłośniczkom japońskiego przysmaku pozostaje przygotowanie sushi wegetariańskiego (np. z awokado) bądź wykorzystanie ryby grillowanej. Wybierając się do restauracji należy upewnić się, że porcja niezawierająca surowych kawałków została przygotowana z wykorzystaniem czystego nożna i oddzielnej deski do krojenia.

Frytki

Dobrą alternatywą są pieczone ziemniaki (w tym także bataty), bez dodatku tłuszczu i soli, doprawione ziołami i podane z domowym sosem pomidorowym.

Chipsy

Zawierają niezliczoną ilość kalorii oraz polepszaczy smaku. Zamiast kupować chipsy w supermarkecie, które nie tylko są niezdrowe, ale też kosztują niemało, o wiele lepiej przygotować je samemu w domu. Osobiście polecam chipsy z jarmużu, niemniej smaczne są także z buraka czy jabłek. Wszystko jest kwestia tego, na co akurat masz smaka.

Paluszki i słone przekąski

Nie wyobrażasz sobie wieczornego seansu przed telewizorem bez schrupania czegoś słonego? Przygotuj domowy popcorn, który doprawisz suszonymi ziołami i odrobiną soli. Ta ostatnia stosowana z umiarem nikomu nie zaszkodzi.

Ciastka i batony

Nawet te reklamowane jako zdrowe przekąski bez cukru zawierają niemałą ilości syropu glukozowo-fruktozowego oraz wszelkiego rodzaju spulchniaczy i zapychaczy. Na szczęście szybko i bez większego wysiłku można takie ciasteczka przygotować samemu w domu. Wystarczy zmieszać odrobinę płatków owsianych ze świeżymi owocami, bakaliami i orzechami. Zachęcam Cię do skorzystania z mojego przepisu na ciasteczka gruszkowe bądź ciasteczka jabłkowe. Można z czystym sumieniem zastąpić nimi drugie śniadanie lub podwieczorek.

Cukierki

Wydaje Ci się, że nie ma zdrowego zamiennika dla cukierków? Nic bardziej mylnego. Spróbuj zamrozić ulubione owoce, np. truskawki, winogrona czy porzeczki.

Słodkie jogurty i serki

Wyglądają tak niepozornie, dlatego często sięga się po nie w przerwie pomiędzy posiłkami. Niestety jogurty owocowe zawierają wszystko tylko nie owoce. Znacznie lepszym wyborem jest jogurt naturalny zmieszany ze świeżymi owocami, np. w postaci koktajlu owocowego.

A Ty jak realizujesz swoje zachcianki w ciąży?


Podobał Ci się ten wpis? Skomentuj go lub podziel się nim ze znajomymi.