Gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży moją pierwszą czarną myślą było „No, teraz to już na pewno nie schudnę!”. Nigdy nie należałam do grona tych kobiet, które bez problemu wbijały się w rozmiar 34, mogły swobodnie nosić ulubione sukienki, a każdy fason wyglądał, jakby był skrojony idealnie na ich figurę. U mnie to była ciągła walka, wyrzeczenia, pot i łzy.

Właśnie stuknął mi półmetek ciąży. Brzuch wystaje coraz bardziej, a ja z przerażeniem spoglądam w kierunku mojej szybko kurczącej się garderoby. Przy każdej wizycie u lekarza najtrudniejsze jest dla mnie wejście na wagę. Mam poważną obawę, że pokaże ona niekorzystne dla mnie wyniki. Na szczęście już teraz wiem, że pilnując się przez kolejne 20 tygodni z powodzeniem będę mogła wrócić do wielu ubrań. Przez 20 tygodni przybyły mi tylko 4 kg w stosunku do wagi wyjściowej.

jak nie przytyć w ciąży

Jak nie przytyć w ciąży?

Tak, to pytanie zadaję sobie nie tylko ja. Jeżeli czytasz ten post to na pewno i Ciebie ono dręczy. Mam nadzieję, że moje wskazówki pomogą także Tobie. Nie stosuję żadnej cudownej diety. Nie jest ona wskazana podczas ciąży. Raczej wdrażam w życie wszystkie zasady zdrowego odżywiania jakie znam. Podstawą sukcesu jest regularność i jakość spożywanych posiłków. Pamiętaj tylko, że tyczy się to prawidłowo przebiegającej ciąży, a każdą poważną zmianę w swoim jadłospisie i trybie życia powinnaś skonsultować z lekarzem.

Śniadanie to podstawa

Jem je w ciągu godziny od momentu przebudzenia. Najczęściej wybieram płatki owsiane lub jaglane ze zdrowymi dodatkami, np. rodzynkami, jagodami goji, siemieniem lnianym czy pestkami słonecznika. Dobrym śniadaniowym rozwiązaniem są także jajka (najlepiej w wersji gotowanej) z kromką pełnoziarnistego pieczywa i sałatką. Niezależnie od tego co wybierzesz pamiętaj, że śniadanie powinno dać Ci energię na pierwsze 3-4 godziny dnia. Jeżeli, podobnie jak jak, nadal pracujesz to zjedz je przed wyjściem z domu.

5 małych posiłków dziennie

Zasadę tę wdrażałam jeszcze przed ciążą i z powodzeniem udało mi się dojść do 4 regularnych posiłków. Obecnie staram się jeść niewielkie porcje co 3-4 godziny. W tym zawiera się śniadanie, drugie śniadanie obiad i kolacja oraz przekąski wedle potrzeby. Wszystko w małych ilościach z odpowiednio dobranymi składnikami. Dzięki temu mój organizm ma ciągłą dostawę paliwa i nie jestem głodna. Unikam także efektu przejedzenia, zbyt obfitym posiłkiem.

Jedz tylko chude produkty

Wieprzowinę koniecznie zamień na wołowinę lub ryby. Zamiast mięsa możesz jeść także inne produkty bogate w żelazo, które wspomogą Twoją walkę o figurę w ciąży (np. warzywa strączkowe). Ja ograniczam się do jedzenia mięsa raz, maksymalnie dwa razy w tygodniu. Wynika to z faktu, że nie jestem jego zbyt dużą fanką. Najczęściej sięgam po mięso wołowe lub rybę morską (unikam tych z hodowli). Jem także duże ilości soczewicy, ciecierzycy i wszelkiego rodzaju kasz (np. bulgur lub pęczak). Dobrym rozwiązaniem jest też ograniczenie smażenia. Duszenie, pieczenie lub gotowanie na parze obniża kaloryczność dań.

Wyeliminuj cukier z diety

Wszystkie produkty zawierające syrop glukozowo-fruktozowy i cukier zostały możliwie najsuteczniej wyeliminowane z mojej kuchni. Cukier spożywam głównie w postaci miodu lub syropu klonowego. Wiem, że nie da się pozbyć go całkowicie, niemniej warto ograniczyć jego spożycie do minimum.

Wybieraj zdrowe przekąski

Rezygnacja ze słodyczy jest jednym z największych i najtrudniejszych wyrzeczeń. Nie to, abym wcześniej jadła zawrotne ilości słodkości. Od czasu do czasu pozwalałam sobie na drobne przyjemności i sięgałam po ulubione batoniki. Teraz jednak w miejscu, gdzie zwykle chowałam czekoladki na czarną godzinę, znajdują się suszone owoce (np. morele) i orzechy. Zanim jednak kupisz takie zdrowe przekąski koniecznie sprawdź ich skład. Suszone owoce potrafią mieć tyle cukru co wafelek. Wybieraj tylko te produkty, gdzie zawartość słodkich zapychaczy i tłuszczy jest najmniejsza. Dobrym rozwiązaniem są także wafle ryżowe, jogurty naturalne lub świeże owoce i warzywa.

Sięgaj po świeże owoce i warzywa

No właśnie, owoce i warzywa. W dowolnym sklepie spożywczym dostaniesz marchewki, jabłka, cytrusy, banany czy inne ulubione zdrowe zamienniki dla batoników. Przegryzaj je między posiłkami (oczywiście w umiarkowanych ilościach), a na pewno wyjdzie Ci to na zdrowie.

Ruszaj się, gdy tylko masz okazję

Ja mam to szczęście, że nie dostałam od lekarza zalecenia leżenia przez 9 miesięcy z nogami w górze. Mogę dzięki temu być aktywna. Rzecz jasna unikam wszelkiego rodzaju sportów obciążających organizm. Powiem szczerze, że wejście po schodach na 3 piętro powoduje u mnie zadyszkę. Staram się jednak dużo ruszać, dlatego mimo wszystko wybieram schody zamiast windę, spaceruję oraz ćwiczę mięśnie ud i pośladków przy każdej okazji. Pamiętaj, że kilka przysiadów podczas mycia zębów to już duży sukces. Jeżeli masz czas, siłę i ochotę zapisz się na zajęcia dla kobiet w ciąży. Polecam także poszukać odpowiednich zestawów ćwiczeń na serwisie YouTube.com.

Wysypiaj się

Bo sen to podstawa, zwłaszcza w ciąży. Do niedawna jeszcze wystarczało mi 6-7h snu na dobę. Niestety wiązało się to z koniecznością picia hektolitrów kawy. Obecnie natomiast mój organizm nie funkcjonuje normalnie bez minimum 8h snu, a w pełni komfortowo zaczyna czuć się dopiero przy 9h.

Zdrowe odżywianie w ciąży

Każda kobieta powinna pamiętać o zasadzie jedzenia dla dwóch, a nie za dwoje. Podstawą jest racjonalne podejście do diety i zdrowy rozsądek. Pochłaniając codziennie smażone kotlety czy paczkę chipsów nie ma mowy o zachowaniu zgrabnej figury, a obwisły brzuch, celulit i rozstępy są murowane. W końcu jesteśmy tym co jemy, dlatego ja wybieram marchewki, jabłka i sałatę. Cukrom i tłuszczom mówię stanowcze NIE!

A jakie zasady odżywiania Ty stosowałaś w ciąży?


Podobał Ci się ten wpis? Skomentuj i podziel się nim z innymi