Jeszcze miesiąc temu nie tknęłabym jedzenia z kuchni azjatyckiej. Po dwóch tygodniach ciągłego obcowania z japońszczyzną na talerzu marzyłam o prostej kanapce z serem i pomidorem. Zwyczajnie miałam dość smaku ryby, ryżu i sosu sojowego. Nie znaczy to jednak, że przestałam lubić dania azjatyckie. Potrzebowałam po prostu większego urozmaicenia diety i małej odskoczni.

Ochota na kuchnię azjatycką wróciła wcześniej niż przypuszczałam. Od kilku dni chodził za mną ramen. Jest to idealna zupa na zimny i wietrzny dzień. Niestety lenistwo i brak kilku podstawowych składników pokrzyżowały moje plany. W ostateczności zrobiłam rosół w stylu azjatyckim z tego co akurat znalazłam w kuchni. Wyszło danie kuchni fusion bądź „ramen wannabe”. Jak zwał tak zwał, najważniejsze, że okazało się smaczne.

rosół z kaczki w stylu azjatyckim

Przepis na rosół azjatycki

Składniki na bulion:

  • 1 udko z kaczki ze skórą
  • 3 marchewki
  • 1 korzeń pietruszki
  • 10 cm białej części pora
  • 3 cm świeżego imbiru
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • 1 łyżeczka pasty miso (ja niestety nie miałam, więc zwiększyłam ilość sosu sojowego i rybnego)
  • 1 płaska łyżeczka ostrej papryki lub świeża papryczka chili
  • 5 ziaren pieprzu syczuańskiego
  • kawałek kory cynamonu
  • sól morska
  • świeżo zmielony pieprz

Dodatki do bulionu:

  • makaron w stylu azjatyckim – ja miałam pod ręką soba, czyli makaron z mąki gryczanej
  • 8 grzybów shitake
  • 100 g tofu – wykorzystałam marynowane w sosie sojowym
  • garść kiełków – wykorzystałam kiełki lucerny
  • szczypiorek – świetnie nada się także cebula dymka

Sposób przygotowania:

  • Udko z kaczki zalewam 2,5 l wody i zagotowuję. Gdy woda zrobi się gorąca zbieram szumy. Zmniejszam gaz do minimum, aby wywar delikatnie pyrkał.
  • W międzyczasie imbir i czosnek kroję w cienkie plasterki, cebulę w niewielką kostkę, por w krążki, a marchewkę i pietruszkę w słupki. Dodaję warzywa do gotującej się kaczki.
  • Doprawiam bulion wszystkimi przyprawami i sosami. Uwaga na korę cynamonu, ponieważ potrafi bardzo szybko zdominować smak potrawy. Warto co kilka minut próbować wywaru i w razie czego wyciągnąć cynamon wcześniej. Używając świeżą papryczkę chwili warto dodać ją pod koniec gotowania, lub nawet bezpośrednio przed podaniem. Zupę gotuję minimum jedną godzinę.
  • Grzyby zalewam gorącą wodą i odstawiam na kilka minut, aby się namoczyły. Wrzucam je do zupy na 5 minut przed końcem gotowania. Aby dodatkowo podkreślić smak grzybów dodaję też część wody, w której się moczyły. Ma ona intensywny smak, więc podobnie jak z cynamonem należy kontrolować intensywność.
  • Makaron gotuję wg instrukcji podanej na opakowaniu. Tofu kroję w kostkę, a szczypiorek drobno siekam.
  • Na spodzie miseczki układam zimny makaron i pokrojone tofu. Zalewam całość bardzo gorącym bulionem. Na wierzchu układam grzyby i kiełki oraz posypuję szczypiorkiem i papryczką chili (w przypadku wykorzystania świeżej).

rosół azjatycki

rosół azjatycki

Sprawdź moje inne przepisy na zupę


Podobał Ci się ten wpis? Skomentuj go i podziel się nim z innymi.